Kolejny milowy krok za mną, czyli wrażenia po organizacji pierwszego szkolenia makijażu permanentnego
Jak oceniasz stronę?

Przygotowywałam się do tego wydarzenia dosyć długo – przez cztery miesiące od momentu ukończenia szkolenia trenerskiego makijażu permanentnego (tytuł trenera uzyskałam w marcu bieżącego roku). To dlatego, że wyznaję zasadę „jakość przede wszystkim”, starałam się dopracować wszystko w najmniejszym szczególe.

W dniu wczorajszym tj. 3 sierpnia 2018 zakończyło się pierwsze szkolenie z podstaw makijażu permanentnego u mnie w gabinecie. Kursantką była Paulina, która przyjechała do FaceLove z Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka już od ośmiu lat.

Pierwsze szkolenie makijażu permanentnego, Bielsko-Biała

Organizacja szkolenia

Tydzień temu udostępniłam ogłoszenie o poszukiwaniu modelek – potrzebowałam kilkunastu osób. Tak duży odzew przerósł moje najmniejsze oczekiwania – w ciągu kilku godzin miałam nieodebranych kilkadziesiąt połączeń telefonicznych. W związku z tym w ekspresowym tempie udostępniłam online formularz rejestracyjny, który trochę odciążył baterię w moim telefonie :). W jeden dzień zgłosiło się ponad 200 modelek – to coś niebywałego i bardzo dziękuję Wam za tak duże zaufanie.

Organizacja zajęła bardzo dużo czasu – zostały przygotowane „od zera” wszystkie dokumenty:

  • umowa szkoleniowa,
  • regulaminy uczestnictwa w charakterze modelki, oświadczenia zgodne z RODO na przetwarzanie danych osobowych,
  • 50-cio stronicowy skrypt szkoleniowy,
  • projekt graficzny dyplomu,
  • projekt graficzny hologramów i organizacja ich numerów seryjnych,
  • projekt graweru na statuetkę.

Nad wszystkim pracowaliśmy sami!

Każdy wystawiony przeze mnie certyfikat posiada swój unikalny numer seryjny naniesiony na specjalnym hologramie (każdy z nich posiada szereg ukrytych zabezpieczeń przed kopiowaniem, a ich obieg jest ściśle kontrolowany przez zewnętrzny podmiot).

Kluczową rolę odegrała tu m.in. Małgosia, która jako pierwsza osoba dołącza do mojego zespołu – to ona w tym czasie kontaktowała się z Wami moim imieniu. Drugą osobą, która dołączy do naszego teamu jest Marta z Katowic, z którą poznałyśmy się podczas pierwszego szkolenia z technik makijażu permanentnego na drugim końcu Polski – w Koszalinie.

Nowa jakość

Na moich szkoleniach, tak samo jak podczas pracy na co dzień, przywiązuję ogromną rolę do jakości. Pracę z każdą modelką nadzoruję, a w efekcie finalnym sama wykonuję ostateczne poprawki jeśli są konieczne. Najważniejszą sprawą dla mnie jest to, aby każda z Was, która opuszcza mój gabinet, była w stu procentach zadowolona z uzyskanych efektów. Niezależnie od tego, czy jesteś moją klientką, modelką, czy osobą szkolącą się.

Celina i Paulina

Nowa jakość to także jakość barwników, na jakich pracujemy podczas szkoleń (używam dokładnie takich samych pigmentów, jak podczas zabiegów które wykonuję swoim klientkom), jakość modułów higienicznych (najdroższych na naszym rynku), jak również możliwość pracy na czterech, różnych urządzeniach. Oferuję moim kursantkom pracę od tych zarówno bardzo popularnych, łatwo dostępnych w bardzo dobrej cenie, przez modułowe wysokiej klasy przez pracę na urządzeniu klasy premium. Same mogą panie zdecydować w co inwestować zaczynając swoją przygodę z makijażem permanentnym. Dokładam wszelkich starań by wszystko, co robimy było wykonane dobrze, nie idę na kompromis nawet w kwestii płatków higienicznych (wybieram najdelikatniejsze) czy wody do przemywania miejsca zabiegu (zawsze sól fizjologiczna). Dbam także o Wasze zdrowie i kubki smakowe. Wybieramy lunch z najlepszej oferty cateringowej w Bielsku-Białej. Nie wyobrażam sobie by tego u nas zabrakło.

Nie chodzę na skróty, jakość to jakość.

Sama Paulina spisała się bardzo dobrze, z wielką pokorą podchodziła do każdego zabiegu. Jestem przekonana, że będzie dumnie reprezentowała FaceLove w Wielkiej Brytanii!